Udostępnij

26 czerwca 2023

Hormonalne sterowanie rozrodem krów

Lek. wet. Michał Barczykowski

Nie wyobrażamy sobie dzisiaj prowadzenia rozrodu i hodowli krów mlecznych bez wprowadzenia programów hormonalnych. Hormonalne sterowanie rozrodem niesie za sobą szereg korzyści, wśród których najważniejsze to:

  1. ułatwienie organizacji pracy w gospodarstwie – gospodarz wie kiedy jest krycie lub kiedy odbędą się zabiegi profilaktyczne np. szczepienie. 
  2. w dużej mierze eliminują błędy ludzkie, takie jak niezauważona ruja np. w nocy.
  3. pozwalają kontrolować sytuację w gospodarstwie – pamiętajmy, że regularny rozród to wizyty minimum co 2 tygodnie, a więc dużo łatwiej jest nam kontrolować np. 
  1. żywienie – błędy w żywieniu bardzo szybko dają o sobie znać w rozrodzie!
  2.  zdrowie – będąc na wizycie regularnie widzimy stan cieląt, jałówek, krów i często wyłapujemy to czego nie wyłapuje obsługa 
  3. profilaktykę i higienę np. sprawdzenie czystości wiaderek, budek dla cieląt czy stosowanej dezynfekcji 
  4.  pozwalają na polepszenie płodności stada i zwiększenie skuteczności krycia – badając regularnie dane stado znamy je i wiemy kiedy po danym programie należy kryć tzn. że wyznaczamy optymalny czas krycia.

 Obraz zawierający na wolnym powietrzu, osoba, ssak

Opis wygenerowany automatycznie

W tym punkcie musimy się zatrzymać i zwrócić uwagę na to, że mimo, że dany program każe nam inseminować o danej godzinie, a my stwierdzamy, że większość krów w tym stadzie jest do krycia w innych terminach – zmieniamy je i dopasowujemy do danego stada. Wiele razy potwierdziło się nam, że zmiana godzin krycia np. z porannych na wieczorne spowodowało poprawę cielności i wzrost PR na danym stadzie! 

  1. ujednolicenie cyklu płciowego krów w stadzie, czego efektem końcowym jest synchronizacja rui.

Programów hormonalnych jest dużo, a te, które często stosuje w swojej praktyce to:

xmOcOWz1CizDI J

 – Presynch

svcBLb2U5cQ19gB 8qB3WOpkWR xIPo2uZ0d3x0GCM nKaZ6AOYrOrAtFmkfm90K4y4aHYOalaDVM19N5Q6CHF2VuKA4ebHYS2AvO9ayWxJdA8m9WDGRLuuExqSCCnhCyKOIRbwN8R0 CT2z7eAefg

– Double Ovsynch 

qF3Q1GP3ipR0Al8id1jqQl4idT 7azghsngO

– G7G

8tCfhMRR8h

– G6G

78IHtviDAanNwqR 9yi

– G5G

Jednym z wyzwań stojących przed lekarzem weterynarii prowadzącym rozród w stadach bydła mlecznego jest dobór odpowiedniego programu hormonalnego spośród licznych znanych wariantów i modyfikacji programu OVSYNCH. Zawsze gdy zaczynamy pracę z danym gospodarstwem dopasowujemy program do stada. Czasami się zdarza, że pierwszy zastosowany program działa bardzo dobrze, a czasami musimy szukać, zmieniać i dopasowywać. Zwierzęta są organizmami żywymi i nikt mi nie powie, że to co działa u jednego zawsze zadziała gdzie indziej.

Głównym parametrem decydującym o wyborze programu jest dla mnie częstotliwość wykonywania badania w stadzie. Regularność badania jest dla mnie znaczącym elementem wpływającym na sukces prowadzenia rozrodu w stadzie. Uważam,  żeby z powodzeniem kontrolować i prowadzić rozród bydła mlecznego, wizyty powinny odbywać się raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie. Pozwala to na pełną kontrolę tego co dzieje się z narządami rodnymi zwierząt, zarówno zaraz po porodzie jak i w dalszych etapach laktacji. Regularne wizyty pozwalają kontrolować i w razie potrzeby modyfikować leczenie zwierząt problematycznych, u których mogą zdarzać się np. cysty lub acyklia. Przy rzadszych kontrolach takie krowy często zostają zaniedbane.

 Li68QRmQbJ8rJ 6uTBIQOBCf QC1N5IuJ p7ckhvezlT FEEhywItvJaCYZeKB wzA 1 MK4fTGRZ26MX88SXDtgbpEipnjisZgV0UrN9BMv3mzyeuXJquOsOne6Dg9hV YBRj HtA Gb5aoihGTvg

Pamiętajmy również, ze poza cyklicznością wizyt kontrolnych kluczową kwestią jest także  dobra współpraca lekarza weterynarii z hodowcą czy zootechnikiem i systematyczność podawania preparatów hormonalnych.

Często stosowaną praktyką jest także zmiana programu po nieskutecznej inseminacji, np. gdy zaczynamy Double OvSynch  jako główny program to u tych krów, które nie są cielne po pierwszej inseminacji nie stosuję tego samego programu, ale np. zastosowuje wkładki lub wrzucam takie krowy na program G7G. Tutaj musimy jednak pamiętać o czasie, żeby nie wydłużać czasu laktacji.

Bardzo ważne jest również przygotowanie krów do wprowadzenia w rozród. Przed wdrożeniem jakiegokolwiek programu hormonalnego zwierzę obowiązkowo badane jest klinicznie. Tutaj rola aparatu USG jest nieoceniona. 

Dlaczego?

  1. pierwsze badanie wykonuję po ok. 14 dniach od wycielenia – w tym przypadku możemy dzięki USG skutecznie ocenić zawartość macicy i proces jej inwolucji. 
  2.  w 21-30 dniu (w zależności od cykliczności wizyt czasem 30-40 dzień) po wycieleniu, dzięki USG:

– oceniamy struktury obecne na jajnikach, co pozwala nam podjąć decyzje o zaczęciu programu lub intensywnym leczeniu np. afunkcji jajników.

– oceniamy obraz kończącej się inwolucji macicy. Częstym przypadkiem jest zapalenie macicy czy różne struktury patologiczne które powstały na macicy np. po ciężkim porodzie takie jak ropnie czy blizny. Diagnoza pozwala nam na wdrożenie leczenia oraz lepsze przygotowanie macicy do inseminacji.  

KLiqyQmIUfrkPbSE26C9v0WjVLJjzUIex9FrkqUYaVFZNvu IygI9eJa w0TltI5AsCtDRIwkkchOQt4CAQLQRra9p5a2kfEPDGv6WAki9DqA HF5OJa8HHTiNVv19 ZH4rFcoBca0JwNjUyWXHpRQ
  1. w naszej lecznicy wykorzystujemy USG do kontrolowania przebiegu programu   hormonalnego. 
Obraz zawierający tekst

Opis wygenerowany automatycznie
  1. bez względu na wielkość stada, każde zwierzę jest zawsze badane przed inseminacją pod kontrolą aparatu USG. Zwracamy uwagę na wielkość pęcherzyka, jego strukturę  oraz na przejrzystość śluzu, o ile jest widoczny. Szczególnie wykorzystujemy istniejącą funkcję „PĘCHERZYK”, żeby określić optymalny czas krycia.
Obraz zawierający tekst

Opis wygenerowany automatycznie

Podsumowanie 

Programy  hormonalne w hodowli krów pomagają w sterowaniu cyklem płciowym, polepszają wyniki rozrodowe, a także usprawniają pracę całego gospodarstwa. Odpowiednio dobrany program wraz z wyeliminowanymi chorobami wpływającymi na status zdrowotny stada  jest kluczem do znacznej poprawy parametrów rozrodowych, a co za tym idzie zwiększenie produkcji mleka. 

Michał Barczykowski

Jestem lekarzem weterynarii od 2010 roku. Z leczeniem krów związany jestem już od studiów, a z samą weterynarią od czasów liceum. W swojej pracy zajmuję się głównie prowadzeniem rozrodu i zarządzaniem stadami krów mlecznych. Dbam o całe stado, ale liczy się dla mnie dobro każdego zwierzęcia.

Koszyk